Europejskie targi muzyczne 2017 Co jest Grane 24

W ostatni weekend, czyli w dniach 10-12.11.2017 w Warszawie, odbył się event nazwany Europejskie Targi Muzyczne połączony z Co jest grane 24. Jako że nie mieliśmy daleko postanowiliśmy zawitać na tym niecodziennym wydarzeniu. Impreza jest tyko w części powiązana z naszą branżą i głównie przeznaczona jest dla rynku fonograficznego i wydawców muzycznych. Pomimo tego nie zabrakło tam kilku firm z naszej branży.

Europejskie Targi Muzyczne 2017
Europejskie Targi Muzyczne 2017

Europejskie Targi Muzyczne 2017

Pierwsze co rzuciło nam się w oczy to rozmiar samej imprezy. Europejskie Targi Muzyczne 2017 zorganizowane były w samym centrum Warszawy na terenie Pałacu Kultury i Nauki. Kierując się w takie miejsce i o tak zacnej nazwie, prawdę mówiąc spodziewałem się ogromnego eventu, a zastałem dwa korytarze targowe, strefę dla dzieci i kilka sal przeznaczonych wyłącznie na szkolenia. Być może przywykłem do dużych targów oświetlenia i nagłośnienia scenicznego, a branża muzyczna w kontekście wydawnictw, producentów itp. kieruje się innymi zasadami. Ogólne całość na pierwszy rzut oka wyglądała przyzwoicie.

Europejskie Targi Muzyczne 2017
Europejskie Targi Muzyczne 2017

Sprzęt i atrakcje muzyczne – czyli co można było zobaczyć

Jedną z głównych zalet targów była możliwość interakcji i to zarówno z instrumentami muzycznymi, jak i nowościami technicznymi związanymi z muzyką. Młodzi uczestnicy mogli zagrać na pianinach cyfrowych z odsłuchem, zasiąść za prawdziwą perkusją, zagrać w grę korzystając z elementów prawdziwej gitary czy obejrzeć zabytkowe gramofony. Dla większych i bardziej zaawansowanych uczestników była możliwość pobawienia się syntezatorami analogowymi i wysłuchania prezentacji o co w tym wszystkim chodzi. Dla mnie osobiście to było bardzo ciekawe doświadczenie.

Stoisko Orange - Europejskie Targi Muzyczne 2017
Stoisko Orange – Europejskie Targi Muzyczne 2017

Na targach można było też zapoznać się ze sprzętem gitarowym, perkusyjnym. Naszą uwagę przykuły zestawy nagłośnieniowe marki RCF które de facto wkrótce znajdą się w ofercie megascena.pl oraz piece i comba marki Orange. Co ciekawe było też jedno stoisko oświetleniowe na którym widoczne były np. produkty marki Evolights, czyli Light4me sprzedawanego jako sprzęt z wyższej półki i za dużo wyższą cenę.

Stoisko RCF - Europejskie Targi Muzyczne 2017
Stoisko RCF – Europejskie Targi Muzyczne 2017

Oczywiście nie zabrakło także szkoleń, głównie z zakresu promocji muzycznej, wydawnictw płytowych, praw autorskich itp. Czyli branży pośrednio związanej z naszą działalnością jednak nie będącej naszym core;) Były też liczne spotkania z gwiazdami polskiej muzyki, sceny i estrady.

Europejskie Targi Muzyczne 2017
Europejskie Targi Muzyczne 2017

Strefa dla dzieci

Europejskie Targi muzyczne 2017 były nastawione w dużej mierze na młodszych uczestników:) Podczas gdy młodzież mogła próbowac swoich sił np. na pianinach cyfrowych, to dla najmłodszych przygotowana była spora strefa dla dzieci. Były książki, płyty z bajkami, miejsca do rysowania i różnych gier. Organizator zadbał także o występy na małej scenie, jednak to co od strony organizacyjnej się tam działo opiszę poniżej gdy skupię się na oprawie technicznej. Ogólnie bardzo fajny pomysł i duży plus za zaangażowanie młodych ludzi w kierunku muzyki.

Gra na Europejskie Targi Muzyczne 2017
Gra na Europejskie Targi Muzyczne 2017

Co jest Grane 24

Europejskie Targi Muzyczne połączone były z imprezą Co jest grane 24, czyli dużą różnorodnością koncertów i występów które odbywały się w godzinach wieczornych i nocnych na sali teatru Studio w PKIN i Grizzly Gin Bar. Pierwszego dnia czyli w piątek od 20 można było posłuchać koncertów polskich zespołów hip-hop jak LUC, Eldo i Grubson. Drugi dzień był już bardziej obfity w wydarzenia ponieważ zaczęła się część ekspozycyjna Europejskich Targów Muzycznych. Wieczorem w sumie zostało zagranych 10 koncertów na żywo. Można było posłuchać m. in. takich gwiazd jak: Lion Shepherd, Pola Rise czy Piotr Zioła. Mi osobiście w drugim dniu Co Jest Grane 24 najbardziej podobał się ostatni koncertu zespołu Punk Freud na sali teatru Studio. Niedziela czyli ostatni dzień festiwalu to była już wisienka na torcie. Na scenie teatru Studio wystąpił Keyon Harrold, jeden z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych Jazzmanów. Był to zdecydowanie najlepszy koncert całego festiwalu i jednocześnie jedno z najważniejszych wydarzeń Jazzowych tego roku.

Co jest grane 24 Keyon Harrold
Co jest grane 24 Keyon Harrold

Oprawa techniczna

Jako że byliśmy na miejscu i uczestniczyliśmy w większości wydarzeń nasze skrzywienie zawodowe wdało się we znaki. Nie mogliśmy więc nie zwrócić uwagi na oprawę techniczną i organizacyjną całej imprezy. Więc poniżej w skrócie kilka naszych refleksji w tym zakresie.

Targi

Organizacyjnie całość była „w miarę” zaplanowana, choć wymiar mentalny Europejskich Targów Muzycznych 2017 był na pewno dużo większy od jego rzeczywistych rozmiarów. Stoiska z płytami i instrumentami były organizowane przez uczestników, widać było też brak pomocy organizatora. Płyty i sprzęt często umieszczony był na podłodze lub na zwykłych ławkach. Ilość miejsca na ciągi komunikacyjne była proporcjonalna do możliwości jednak nie było znaczącego tłoku. Bardzo dobrym rozwiązaniem była możliwość interakcji z instrumentami i innym sprzętem.

Ponieważ w sobotę w środku dnia byliśmy razem z dziećmi trafiliśmy też na występy. Niestety obsługa techniczna chyba robiła to pierwszy raz. Same przedstawienia miały duże opóźnienia, dźwięk ze sceny był obfity w brumy i trzaski, mikrofony bezprzewodowe po prostu nie działały. Nie pomogła też zamiana na przewodowe, ponieważ po prostu było ich za mało dla osób występujących na scenie. Mieliśmy też możliwość doświadczenia licznych sprzężeń gdy miała się zacząć część instrumentalna dla dzieci. Nie wiem co było dalej, bo po prostu uciekliśmy, zresztą jak większość tam obecnych.

Koncerty

Skupię się na sali teatru Studio gdzie mieliśmy możliwość uczestniczenia w koncertach we wszystkie dni festiwalu Co Jest Grane 24.

Po pierwsze dźwięk.

Realizatorzy w tym zakresie zasługują na pełne uznanie, ponieważ jakość dźwięku była na najwyższym poziomie. Pomimo bardzo wysokiego ciśnienia akustycznego (czytaj głośności) wszystko grało czysto i tak jak powinno. Nie było żadnych zakłóceń, brumów czy szumów. Mocny bas również brzmiał czysto i nie było mowy żeby coś choć na chwilę buczało. Mikrofony zbierały bardzo dobrze, również świetnie brzmiały instrumenty np. trąbki, basy, perkusje i klawisze.  Realizacja dźwięku na piątkę z plusem.

Co jest grane 24
Co jest grane 24

Po drugie światło.

Trochę kameralnie jak na taką scenę. W koncertach wykorzystane były mocne głowy wash około 12-14 szt. Były też bardzo fajne spoty 3w1 (wash, spot, beam) z ładnymi efektami gobo, kolorami i dużym zoom’em również w ilości ok. 10-12 szt. Ponadto 3 stobo i 3 blindery. Całości dopełniała mocna wytwornica mgły. I w zasadzie na tym koniec. Realizacja światła odbywała się przez jednego z realizatorów dźwięku, chyba na małym laptopie pośrodku bajecznych konsol audio, a szkoda. Mieliśmy wrażenie że światło na siłę musi się zamknąć w 512 kanałach dmx. Dziwne też że będąc na w pełni wyposażonej sali teatralnej nie wykorzystano stacjonarnych urządzeń, przecież można było zrobić naprawdę świetną oprawę światła. Drugie wrażenie jakie rzuciło się w oczy to, czy przypadkiem operator światła nie zaczynał się tego uczyć. W piątek podczas koncertów hip hop owych światło nie powalało, było chaotyczne i w zasadzie nie wykorzystane. Podczas drugiego dnia było show, czyli wykorzystujemy wszystko co jest i robimy zamieszanie. Trzeci dzień to już statyczne oświetlenie sceny pod koncert Jazzowy, czyli tak jak być powinno. Przypadek?

Po trzecie organizacja ogólna.

Całość koncertów była dobrze zorganizowana i bez opóźnień. Szatnia działała sprawnie, miejsca było wystarczająco, wydzielona strefa koncertowa również była ok. Na pierwsze dwa dni na głównej części widowni zostały usunięte fotele, a miejsce zostało uzupełnione podestami scenicznymi. Na ostatni dzień jak przystało na prawdziwe wydarzenie Jazzowe fotele powróciły i można było delektować się prawdziwym Jazz’em na najwyższym poziome.

Co jest grane 24
Co jest grane 24

Podsumowując

Europejskie Targi Muzyczne 2017 i Co Jest Grane 24 na pewno były ciekawym wydarzeniem. Pomimo kilku niedociągnięć technicznych całość oceniam bardzo dobrze. Dobrym pomysłem było połączenie branży muzycznej z warsztatami i zabawami dla młodzieży i dzieci. Możliwość dotknięcia na żywo instrumentów, a nawet zabawy na pewno sprawiło że dla niektórych młodszych uczestników będę to chwile warte wspomnienia. Widać że rosną nam kolejne pokolenia muzyków. Część koncertowa również nie pozostała bez echa. Na scenie widzieliśmy gwiazdy zarówno muzyki polskiej jak i zagranicznej. Mam nadzieję że imprez ta będzie z roku na rok coraz większa i jeszcze bardziej ciekawa, ponieważ naprawdę ma potencjał stać się jednym z ważniejszych wydarzeń i to nie tylko dla ludzi z branży.

Jeśli interesujecie się oświetleniem, nagłośnieniem i techniką sceniczna, to oczywiście zapraszam na megascena.pl Zachęcam tez do lajkowania, udostępniania i wszelkich innych form dzielenia się tym artykułem.

Dodaj komentarz